Na opustoszałym budynku w Kruklinie zlewają się złuszczone litery szyldu "Gasthausu" i "sklepu spożywczo-przemysłowego".
Wielkie święto mazurskiego "shoppingu" - objazdowy sklep przyjechał na kolonię w Żywach koło Kruklanek .
Trójstyk granic Polski, Rosji i Litwy za Żytkiejmami to ciekawostka z gatunku sdministracyjno-politycznego.
Pod polnym kamieniem w Starej Rudówce koło Rynu spoczywa sobie cichuteńko mazurska Maria Panna Mater Dolorosa.
Tak niewiele pozostało po mazurskiej wsi Kierniszyn w Górach Klewińskich opodal Bań Mazurskich..
W słodkich, Lenzowskich Sulejkach pod Oleckiem inni już ludzie, ale czas nadal snuje się 40 min/godz.
To już zabytek - centralka telefoniczna z lat 70. XX w. na recepcji Centralnego Ośrodka Sportu w Giżycku.
Delikatna sugestia na temat uczuć i zachowań, skierowana z nabrzeża Kanału Grunwaldzkiego do mazurskich żeglarzy i innych turystów.
Ach, ten szykowny styl Hugo Bossa... Przebieranki w "Mazurolandii" koło Parczu pod Kętrzynem.
Zminiaturyzowana bazylika świętolipska w Mazurskim Parku Atrakcji "Mazurolandia" koło Parczu.
Na Mazurach żyją też Indianie - mazurska wioska indiańska w Spytkowie pod Giżyckiem.
Przy wiosce indiańskiej w Spytkowie funkcjonuje muzeum, eksponujące historię, życie i obyczaje Indian z amerykańskich prerii.
Most kolejowy na grobli oddzielającej jezioro Dejguny od zatoki Dejgunek.
Ostatni funkcjonujący na Mazurach prom przepływa jezioro Bełdany koło Wierzby.
Poduszkowiec mazurskiego WOPR-u w zimowej akcji na lodzie jeziora Niegocin.
Pomnik na Placu Grunwaldzkim w Giżycku jest ukradzionym z Łąk Staświńskich pomnikiem przyrody, głazem ofiarnym Prusów, zwanym "Himmelreich".
Inny staropruski głaz ofiarny zdobi centrum kiczowatego ogródka we wsi Berkowo na trasie Wydminy-Ełk.
Zaopatrzona w filtry pompa z początków XX w. na terenie Leśnictwa Franciszkowo koło Wydmin.
Powojenne kłopoty z nazwami mazurskich miejscowości - tabliczka na krzyżu ustawionym w centrum Pozezdrza.
Zelki - jeden z nielicznych, zachowanych po inkorporacji Mazur do Polski, tzw. kamieni plebiscytowych, czczących niemieckie zwycięstwo w plebiscycie przynależnościowym 1920 r.
Pozezdrze - przerobiony na budynek mieszkalny dworzec kolejowy przy nieczynnej linii Giżycko-Węgorzewo.
Ruiny dworu (stan z 2010 r.) Edith i Waltera von Sanden-Guja nad jeziorem Oświn. Walter jest autorem 28 książek o przyrodzie jeziora Oświn.
Pozostałości niewielkiego budynku przy dworze Guja - najprawdopodobniej pracowni rzeźbiarskiej Edith von Sanden, która wytapiała tutaj z brązu figurki zwierząt.
O wzgórze obok dworu Sandenów rozegrała się 10 września 1914 r. krwawa bitwa - kamienny obelisk upamiętnia pochowanych tu 500 rosyjskich żołnierzy. Prawdopodobnie jest dziełem Edith von Sanden.
Orłowo na skraju Puszczy Boreckiej - nagrobek w kształcie ukraińskiego "tryzuba" na wiejskim cmentarzu.
Okolice Pańskiej Woli - zapomniany pomniczek czczący pamięć poległych tu funkcjonariuszy UB to również ślad historii.
Jedna z mazuirskich legend PRL-u, stylowa niegdyś restauracja "Bonanza" w Pozezdrzu, poległa w starciu z młodym kapitalizmem lat 90. XX wieku.
U południowego krańca tzw. Wyspy Kormoranów (Wysoki Ostrów) na Jeziorze Dobskim spoczywa głaz, który niegdyś służył Galindom za tzw. stół ofiarny. Cała wyspa stanowiła rozległe galindzkie grodzisko.
Śniardwy zimą są jak autostrada za sprawą wędkarzy zajeżdżających na podlodowe połowy.
Nurkowie wycięli otwór w pokrywie lodowej na torze wodnym do przystani Żeglugi Mazurskiej w Giżycku.
Lód w basenie portowym Żeglugi Mazurskiej ma ponad 50 cm grubości - można po nim śmiało jeździć dużym samochodem.
Zimą basen portowy Żeglugi Mazurskiej w Giżycku zamienia się w lodowisko. Przy ponad półmetrowej grubości lodu jest to zupełnie bezpieczna zabawa.
Jedyna dokończona śluza na Kanale Mazurskim - Guja/Piaski
Przysmak Wielkich Jezior Mazurskich - sielawka podsusza się do wędzenia
Gigantyczna śluza Leśniewo Górne na Kanale Mazurskim z odciskiem po hitlerowskiej "gapie"
s/y "Biegnąca po falach" pod pełnym ożaglowaniem. To legendarny i do niedawna jedyny szkuner gaflowy, pływający po Wielkich Jeziorach Mazurskich.
Stara francuska barka rzeczna "Penichette", przystosowana do żeglugi jako hausboot
Ostatnia na szlaku Wielkich Jezior i najpóźniej zbudowana (lata 40. XIX w.) śluza w Karwiku na Kanale Jeglińskim
Stara, betonowa keja Żeglugi Mazurskiej w ośrodku PTTK Kamień nad Bełdanami. Nadal dobijają tu statki ŻM, a sam ośrodek jest istnym skansenem PRL-u.
Dawna "bania", czyli rosyjska łaźnia parowa, zbudowana przy domostwie filipońskim w Gałkowie, pełni już tylko rolę letniego domku i składziku. Tutejsi starowiercy stają się powoli jedynie historyczną ciekawostką.
Letni tłok na śluzie w Guziance
"Flota południowych Mazur" - Faryjowska przystań w Rucianem
Cóż to za dziwna nawa przepływa przez ruciański kanał na Jezioro Nidzkie?
Dawna "Strumiłłówka" w Niedźwiedzim Rogu - znakomity przykład architektury wtopionej w puszczańską przestrzeń
Przerobiona na kaplicę folwarczna kuźnia w Ławkach
Pas startowy dawnego lotniska w Rostkach, zakamuflowany jako droga dojazdowa
Wiejska galeria artystyczna w Zdęgówku - szeroko otwarta na mazurski krajobraz i folklor
Jeden z obiektów wiejskiej galerii artystycznej w Zdęgówku - mazurscy poeci muszą umieć zachować się przy stole
Stary kamień młyński wmurowany w ścianę stodoły w Kronowie
Stary kamień ma rozstaju dróg w Słabowie nosi ślady ludzkiej obróbki
Krajobrazowy akcent kulturowy powojennych Mazur - przyozdobiony kolorowo krzyż przydrożny
Grób redaktora "Krajobrazów" - Romana Polkowskiego w Jorze Wielkiej - obraz anioła na grobie pędzla Elżbiety Karaszewskiej